piatakwarta.pl: zerknij czasem z innej strony

Walentynki

Warszawa…


Zatem po powrocie z Warszawy wszystko jest już jasne: ostatnim zespołem w szóstkach jest Zastal, my zajmujemy 4te miejsce mając tyle samo punktów co Czarni i Turów, pierwszy mecz w szóstkach gramy z APG na wyjeździe…
A co się tyczy dzisiejszego meczu to zapamiętamy dwie rzeczy: naprawdę fajną muzykę przed meczem i pierwsze w historii punkty Mateusza Rutkowskiego w seniorskiej karierze… ha i pierwszy wywiad :)


Seid vs Siarka


„Fenomenalne spotkanie rozegrał podkoszowy włocławian Seid Hajrić, który pod nieobecność Corsley’a Edwardsa i Nicka Lewisa grał pierwsze skrzypce pod obręczami. Zdobył 29 punktów i miał aż 16 zbiórek.” Mówiąc krótko Seid vs Siarka, czyli zapraszamy Was na krótką rozmowę z bohaterem wczorajszego spotkania.


Koszalin…


Przy – 11 i magicznych skrótach jakie wskazywał nam nasz GPS (przez czyjeś podwórko, przez polną drogę itd…) dotarliśmy do Koszalina, spodziewając się szybkiego i łatwego meczu… no właśnie. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że jest to specyficzna hala, że są tam specyficzne mecze i że specyficzne jest tam podejście do koszykówki. Natomiast jedna rzecz zaskoczyła nas bardzo, ale to baaaaardzo pozytywnie – Cheerleaders w Koszaliniegenialne!!!
Zapraszamy na krotką rozmowę z Bartkiem Wołoszynem

Gdybym trafił to by była bardzo dobra decyzja


Mimo iż przegrane, to było jedno z fajniejszych spotkań w Hali Mistrzów w tym sezonie. Mogło się podobać i się podobało, była walka, był doping, były emocje… tylko radości po meczu zabrakło.
Zapraszamy do wysłuchania krótkiej rozmowy z Dardanem.

Kamil który ma sposób na Anwil


To był dziwny wyjazd. Dziwną drogą nas poprowadziło do Zielonej, dziwne są zwyczaje w samej hali dotyczące dziennikarzy, dziwna była gra Anwilu, dziwne były decyzję sędziowskie… a najbardziej ucieszyło nas to, że widzieliśmy wielkiego Jezusa ze Świebodzina.

Skiba po Śląsku


To był dziwny mecz… mecz dziwnych rzutów… mecz dziwnych decyzji… mecz dziwnych strat, a mimo to naprawdę fajnie się ten mecz oglądało… naprawdę fajnie się ten mecz wygrało… A wisienką na torcie były wrocławskie Cheerleaders, ale to już zupełnie inny temat :) Lubimy takie wyjazdy, lubimy takie wygrane i lubimy takich rozmówców jak Robert Skibniewski.